23/11/2016

Po tygodniach przygotowań, prób, złamanych obcasów nadszedł ten dzień! Godziny spędzone przy choreografiach salsy i disco wydawały się tylko złudzeniem... Czuli się jakby był to sen, zaczęli się zastanawiać, czy może przypadkiem to iluzja. Czasami wyskakiwał królik z kapelusza, a innym razem pojawiali się na parkiecie niczym Dama i Król Kier. Słyszałam, że kiedyś poszli razem do Remontu i kładli tam nową tapetę. Odwiedzili również nas i przenieśliśmy się wszyscy do czasów PRLu. Taki był właśnie projekt M&M16, którego zwieńczeniem była ta niesamowita Gala w Auli Gmachu Głównego Politechniki Warszawskiej!

Wioleta Krasnodębska